wtorek, 14 lutego 2017

Oszustwa na Facebooku



Uważajcie na fałszywe fanpage na Facebooku

Dzisiaj postanowiłem napisać o fałszywych stronach gwiazd i instytucji. W ostatnim czasie coraz więcej spotykam dziwnych i fałszywych stron na Facebooku, np. fanpage Kuby Wojewódzkiego, który podobno rozdawał samochody, fanpage Kina Helios, które miało rozdawać darmowe karnety do kin swojej sieci i wiele więcej.

wtorek, 31 stycznia 2017

Kto z Was jeszcze nie zarejestrował kart SIM?

Pamiętaliście o rejestracji kart SIM?




Dzisiaj takie małe przypomnienie. Niby Każdy kto korzysta z telefonu z kartą Pre-Paid (bardziej popularna u Nas nazwa to “telefon na kartę”) powinien o tym pamiętać bo możemy już w czwartek obudzić się bez swojego ulubionego numeru telefonu.


Niby to takie proste, a jednak tak nie jest. Zapraszam do dalszej lektury postu.

czwartek, 19 stycznia 2017

Ciekawski z natury czy jeszcze pożyje?

Witam osoby, które swego czasu tu zaglądały i osoby, które jeszcze będą chciały zajrzeć.

Nie było mnie bardzo długo ze względów osobistych i zdaję sobie sprawę, że ciężko bedzie odrobić może nie jakieś super statystyki, ale jednak regularne. Mam jednak nadzieję, że chociaż część z osób mnie obserwujących jeszcze będzie chciała zajrzeć, i że po trochu uda się coś jeszcze zdziałać.

Bloga założyłem z myślą, że będę robić po części to co lubię czyli pomagać innym, a przy okazji może będę pokazywać ciekawostki ze świata technologii jako, że zawsze je lubiłem.
Wiem, że blog to w dużej mierze regularność, ale myślę, że to mi się uda już teraz tylko miło by było widzieć i wiedzieć, że jeszcze ktoś tu zajrzy.

Kochani nie będę się rozpisywac bo to niewiele da, ale postaram się robic to co do tej pory czyli szukać i opisywać różne ciekawostki ze świata technologii i prawa internetowego. 
Czekam na ewentualne komentarze :)

Pozdrawiam 
Pluton

czwartek, 30 maja 2013

Ciekawość to pierwszy stopień do...

To mój pierwszy post pisany na komórce więc nie będzie to post o wspomnieniach, muzyce czy innych ciekawostkach technologicznych, ale ponieważ tytuł bloga w taki lub inny sposób zmusza mnie do bycia ciekawskim (a co za tym idzie do zadawania pytań), więc ten post będzie całkowicie inny od wszystkiego co do tej pory chciałem napisać, ale mam nadzieje że się nie przestraszycie i że w mniejszym lub większym stopniu spróbujcie zaspokoić moją ciekawość :)

W ostatnim czasie zaczynam się zastanawiać nad dwoma dziwnymi zjawiskami, a wiem że Wy jako kobiety (bo wszyscy wiedzą że 90% blogerów to kobiety) możecie mi pomóc i odpowiedzieć na kilka pytań które mnie ostatnio bardzo zastanawiają, albo nie tyle pytania co pewne zjawiska:)

- Pierwsze co mnie tak interesuje to blogi Co Wy (czyt. kobiety) tak bardzo lubicie na tych blogach, że potraficie poświęcać im po kilka godzin dziennie?? Wiem że to może być dziwne pytanie dla Was, ale dla mnie jako mężczyzny (w dodatku bardzo ciekawskiego) to pytanie raczej normalne. Rzadko mnie widać w komentarzach bo większość blogów jest o kosmetykach lub o czymś co mnie bardzo rzadko interesuje, albo o czymś o czym poprostu nie potrafię napisać nic konkretnego w komentarzu, ale jednak przeglądając Wasze blogi widzę jak bardzo uwielbiacie komentować wszystko co dotyczy się waszego życia począwszy od kosmetyków a skończywszy na sałatkach, drinka choć, itp.


- Drugie co mnie tak interesuje to to dlaczego tak bardzo interesują Was wszystkie promocje??? Ja rozumiem że czasem każdy korzysta z różnych promocji bo jednak to okazja żeby czasem kupić sobie coś taniej, ale żeby pilnować gdzie i kiedy są jakieś promocje tylko dlatego żeby pochwalić się swoim koleżankom że coś udało nam się upolować gdzieś w jakimś mało znanym sklepie czy to internetowym czy też realnym to jak dla mnie to już trochę chore, np. ostatnio słyszałem że w Rossmannie jest promocja do -40% i nie zdziwiło by mnie to gdyby nie fakt że jeden Rossmann jest kilka metrów od mojego miejsca zamieszkania a o promocji dowiedziałem się od znajomej, a później kilka razy znalazłem gdzieś wspomnienia o tej promocji gdzieś na jakichś blogach:) Tak jak pisałem na początku posta jest to bardzo nietypowy post, ale mam nadzieje że zaciekawicie moją ciekawość i jeszcze jedno pytanie, czy takie posty jak ten w jakimś stopniu się Wam podobają i czy tego typu posty będą mile przez was odbierane żebym wiedział czy jest wogóle sens pisania czegoś takiego póki nie będę miał okazji wrócić do pełnej wersji bloggera;-)


  Pozdrawiam Pluton

sobota, 18 maja 2013

Problemy techniczne

Obiecałem ostatnio że napiszę coś na temat alternatyw gadżetu "Obserwowani" , który jak już wiadomo od lipca prawdopodobnie zniknie, ale niestety od jakiegoś czasu mam problemy techniczne ze swoim laptopem i nie wiem kiedy będę mógł te problemy usunąć więc nie wiem też czy zdążę cokolwiek napisać na ten temat za co bardzo przepraszam.
Jedyne co mi teraz pozostaje to obserwować bloga na smartfonie.

Pozdrawiam
Pluton

sobota, 6 kwietnia 2013

Google Reader umiera już wkrótce

Witam wszystkich dziś informacja, o której dowiedziałem się przypadkiem od jednej z koleżanek na blogu. 
Jakiś czas temu czytałem że Google w lipcu wyłącza jeden ze swoich projektów o którym może nie wszyscy wiedzieli że istnieje, ale jednak każdy na Bloggerze z niego korzysta (i nie widziałem sensu o tym pisać bo niby po co, ale jeszcze wtedy nie skojarzyłem tej informacji z tym że to dzięki temu projektowi mamy łatwiejsze życie na blogu, na szczęście uświadomiła mnie o tym dobra znajoma ;))

Chodzi mianowicie o projekt Google Reader, pewnie teraz wielu się zastanawia co to jest i dlaczego mnie to powinno interesować skoro nawet o tym nie słyszałem/łam. Niestety każdy kto ma założonego bloga na blogspocie na pewno korzysta z Google Readera nawet o tym nie wiedząc. 
Wyjaśniając krótko Google Reader jest to nic innego jak czytnik kanałów RSS (nie będę wnikał w szczegółowe wyjaśnienie co to znaczy) dzięki, któremu istnieje najbardziej popularny gadżet na blogach czyli gadżet "Obserwowani" (chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć do czego on służy i jak bardzo on nam pomaga w funkcjonowaniu). Jednak Google Reader to nie tylko gadżet "Obserwowani", bo dzięki niemu jesteśmy też na bieżąco z postami jakie piszą osoby, które my obserwujemy innymi słowy Google Reader zbiera dla nas wszystkie informacje o aktywności naszych ulubionych blogów, każdy nowy post na każdym obserwowanym blogu możemy zobaczyć właśnie dzięki Google Reader. 

Dużo ludzi się teraz zastanawia to co będzie teraz i w jaki sposób będziemy wiedzieć kto nas obserwuje. Ponieważ jak juz każdy wie po tytule bloga że jestem raczej ciekawski i nie boje się zadawać pytania Wujkowi Google więc poświeciłem chwilę czasu na poszukanie alternatywy dla tego gadżetu i muszę powiedzieć że to wcale nie było takie trudne, ponieważ już sporo ludzi zadaje na różnych forach pytania "co teraz i czego używać po tym jak Google Reader przestanie istnieć?" 
Znalazłem kilka alternatyw, trochę o nich poczytałem i udało mi się ustalić że chyba największą popularnością zaczyna się cieszyć gadżet Bloglovin. Co prawda jest wiele różnych webowych czytników RSS ale nie każdy daje nam możliwość dodania do naszego bloga gadżetu. Widzę też że sporo ludzi chce się przenosić na inne blogi ale raz że to trochę pracy, dwa że trzeba się wszystkiego znów uczyć od nowa, a trzy że zdecydowanie prościej będzie po prostu założyć konto na Bloglovin i dodać ich gadżet do naszego kochanego i tak bardzo zadbanego przez wiele miesięcy pracy bloga.
Widzę że najwięcej ludzi myśli o Feedly lub Bloglovin ale po pierwsze to strony obcojęzyczne (na Feedly można zmienić język na polski ale i tak większość jest po angielsku) a po drugie wiem że są też dobre inne blogi na które można się przenieść na upartego. Osobiście założę konto na kilku stronach i zobaczę które nadają się najlepiej na przenosiny tak żeby jak najwięcej ludzi spotkało się w jednym miejscu. 
Ponieważ jest to sprawa raczej pilna to postaram się jak najszybciej napisać plusy i minusy kilku najbardziej popularnych blogów na które można przenieść się bez większego problemu w tym Feedly i Bloglovin.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Kolejny atak cyberprzestępców!!!



Nowy wygląd Facebooka - kogo nie ucieszą zmiany?

W ostatnim czasie Facebook przechodził małe problemy w związku z dużą liczbą osób które odchodziły od Niego na rzecz innych portali społecznościowych. Całkiem niedawno postanowiono wprowadzić coś co też nie każdemu się podobało na początku , ale miało odświeżyć portal, a jednak można było się do tego przyzwyczaić i teraz jakoś trudniej byłoby funkcjonować gdyby nie "Oś czasu".
Czy nowe zmiany też szybko znajdą poparcie wśród użytkowników tego giganta czy to nic nieda??
Czas pokaże.
Zapraszam jak zwykle do miłej lektury.