czwartek, 30 maja 2013

Ciekawość to pierwszy stopień do...

To mój pierwszy post pisany na komórce więc nie będzie to post o wspomnieniach, muzyce czy innych ciekawostkach technologicznych, ale ponieważ tytuł bloga w taki lub inny sposób zmusza mnie do bycia ciekawskim (a co za tym idzie do zadawania pytań), więc ten post będzie całkowicie inny od wszystkiego co do tej pory chciałem napisać, ale mam nadzieje że się nie przestraszycie i że w mniejszym lub większym stopniu spróbujcie zaspokoić moją ciekawość :)

W ostatnim czasie zaczynam się zastanawiać nad dwoma dziwnymi zjawiskami, a wiem że Wy jako kobiety (bo wszyscy wiedzą że 90% blogerów to kobiety) możecie mi pomóc i odpowiedzieć na kilka pytań które mnie ostatnio bardzo zastanawiają, albo nie tyle pytania co pewne zjawiska:)

- Pierwsze co mnie tak interesuje to blogi Co Wy (czyt. kobiety) tak bardzo lubicie na tych blogach, że potraficie poświęcać im po kilka godzin dziennie?? Wiem że to może być dziwne pytanie dla Was, ale dla mnie jako mężczyzny (w dodatku bardzo ciekawskiego) to pytanie raczej normalne. Rzadko mnie widać w komentarzach bo większość blogów jest o kosmetykach lub o czymś co mnie bardzo rzadko interesuje, albo o czymś o czym poprostu nie potrafię napisać nic konkretnego w komentarzu, ale jednak przeglądając Wasze blogi widzę jak bardzo uwielbiacie komentować wszystko co dotyczy się waszego życia począwszy od kosmetyków a skończywszy na sałatkach, drinka choć, itp.


- Drugie co mnie tak interesuje to to dlaczego tak bardzo interesują Was wszystkie promocje??? Ja rozumiem że czasem każdy korzysta z różnych promocji bo jednak to okazja żeby czasem kupić sobie coś taniej, ale żeby pilnować gdzie i kiedy są jakieś promocje tylko dlatego żeby pochwalić się swoim koleżankom że coś udało nam się upolować gdzieś w jakimś mało znanym sklepie czy to internetowym czy też realnym to jak dla mnie to już trochę chore, np. ostatnio słyszałem że w Rossmannie jest promocja do -40% i nie zdziwiło by mnie to gdyby nie fakt że jeden Rossmann jest kilka metrów od mojego miejsca zamieszkania a o promocji dowiedziałem się od znajomej, a później kilka razy znalazłem gdzieś wspomnienia o tej promocji gdzieś na jakichś blogach:) Tak jak pisałem na początku posta jest to bardzo nietypowy post, ale mam nadzieje że zaciekawicie moją ciekawość i jeszcze jedno pytanie, czy takie posty jak ten w jakimś stopniu się Wam podobają i czy tego typu posty będą mile przez was odbierane żebym wiedział czy jest wogóle sens pisania czegoś takiego póki nie będę miał okazji wrócić do pełnej wersji bloggera;-)


  Pozdrawiam Pluton

sobota, 18 maja 2013

Problemy techniczne

Obiecałem ostatnio że napiszę coś na temat alternatyw gadżetu "Obserwowani" , który jak już wiadomo od lipca prawdopodobnie zniknie, ale niestety od jakiegoś czasu mam problemy techniczne ze swoim laptopem i nie wiem kiedy będę mógł te problemy usunąć więc nie wiem też czy zdążę cokolwiek napisać na ten temat za co bardzo przepraszam.
Jedyne co mi teraz pozostaje to obserwować bloga na smartfonie.

Pozdrawiam
Pluton

sobota, 6 kwietnia 2013

Google Reader umiera już wkrótce

Witam wszystkich dziś informacja, o której dowiedziałem się przypadkiem od jednej z koleżanek na blogu. 
Jakiś czas temu czytałem że Google w lipcu wyłącza jeden ze swoich projektów o którym może nie wszyscy wiedzieli że istnieje, ale jednak każdy na Bloggerze z niego korzysta (i nie widziałem sensu o tym pisać bo niby po co, ale jeszcze wtedy nie skojarzyłem tej informacji z tym że to dzięki temu projektowi mamy łatwiejsze życie na blogu, na szczęście uświadomiła mnie o tym dobra znajoma ;))

Chodzi mianowicie o projekt Google Reader, pewnie teraz wielu się zastanawia co to jest i dlaczego mnie to powinno interesować skoro nawet o tym nie słyszałem/łam. Niestety każdy kto ma założonego bloga na blogspocie na pewno korzysta z Google Readera nawet o tym nie wiedząc. 
Wyjaśniając krótko Google Reader jest to nic innego jak czytnik kanałów RSS (nie będę wnikał w szczegółowe wyjaśnienie co to znaczy) dzięki, któremu istnieje najbardziej popularny gadżet na blogach czyli gadżet "Obserwowani" (chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć do czego on służy i jak bardzo on nam pomaga w funkcjonowaniu). Jednak Google Reader to nie tylko gadżet "Obserwowani", bo dzięki niemu jesteśmy też na bieżąco z postami jakie piszą osoby, które my obserwujemy innymi słowy Google Reader zbiera dla nas wszystkie informacje o aktywności naszych ulubionych blogów, każdy nowy post na każdym obserwowanym blogu możemy zobaczyć właśnie dzięki Google Reader. 

Dużo ludzi się teraz zastanawia to co będzie teraz i w jaki sposób będziemy wiedzieć kto nas obserwuje. Ponieważ jak juz każdy wie po tytule bloga że jestem raczej ciekawski i nie boje się zadawać pytania Wujkowi Google więc poświeciłem chwilę czasu na poszukanie alternatywy dla tego gadżetu i muszę powiedzieć że to wcale nie było takie trudne, ponieważ już sporo ludzi zadaje na różnych forach pytania "co teraz i czego używać po tym jak Google Reader przestanie istnieć?" 
Znalazłem kilka alternatyw, trochę o nich poczytałem i udało mi się ustalić że chyba największą popularnością zaczyna się cieszyć gadżet Bloglovin. Co prawda jest wiele różnych webowych czytników RSS ale nie każdy daje nam możliwość dodania do naszego bloga gadżetu. Widzę też że sporo ludzi chce się przenosić na inne blogi ale raz że to trochę pracy, dwa że trzeba się wszystkiego znów uczyć od nowa, a trzy że zdecydowanie prościej będzie po prostu założyć konto na Bloglovin i dodać ich gadżet do naszego kochanego i tak bardzo zadbanego przez wiele miesięcy pracy bloga.
Widzę że najwięcej ludzi myśli o Feedly lub Bloglovin ale po pierwsze to strony obcojęzyczne (na Feedly można zmienić język na polski ale i tak większość jest po angielsku) a po drugie wiem że są też dobre inne blogi na które można się przenieść na upartego. Osobiście założę konto na kilku stronach i zobaczę które nadają się najlepiej na przenosiny tak żeby jak najwięcej ludzi spotkało się w jednym miejscu. 
Ponieważ jest to sprawa raczej pilna to postaram się jak najszybciej napisać plusy i minusy kilku najbardziej popularnych blogów na które można przenieść się bez większego problemu w tym Feedly i Bloglovin.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Kolejny atak cyberprzestępców!!!



Nowy wygląd Facebooka - kogo nie ucieszą zmiany?

W ostatnim czasie Facebook przechodził małe problemy w związku z dużą liczbą osób które odchodziły od Niego na rzecz innych portali społecznościowych. Całkiem niedawno postanowiono wprowadzić coś co też nie każdemu się podobało na początku , ale miało odświeżyć portal, a jednak można było się do tego przyzwyczaić i teraz jakoś trudniej byłoby funkcjonować gdyby nie "Oś czasu".
Czy nowe zmiany też szybko znajdą poparcie wśród użytkowników tego giganta czy to nic nieda??
Czas pokaże.
Zapraszam jak zwykle do miłej lektury.


piątek, 22 marca 2013

Trochę muzyki dla odmiany part 1

Witam po raz kolejny w moich wspomnieniach.

Miałem napisać coś o jakiejś bajce lub filmie z dzieciństwa  ale postanowiłem że każdemu przyda się trochę rozrywki, a niema lepszej rozrywki niż muzyka dlatego znalazłem na dziś kilka linków z muzyką z czasów kiedy jak dla mnie ta muzyka była najlepsza i słuchało się prawie wszystkiego. Od razu uprzedzam że będą to różne gatunki muzyczne, po prostu to co w jakiś sposób utkwiło mi w pamięci. Nie będzie tego dużo jako że jak napisze za dużo to nie będzie o czym pisać na przyszłość dlatego jeśli chodzi o muzykę to będę to dawkował w sposób umiarkowany czyli po kilka utworów za post, mam nadzieje że się za to nie obrazicie.

Więc zapraszam do posłuchania mojej ukochanej muzyki, mam nadzieje że się spodoba.


czwartek, 21 marca 2013

[TAG] Liebster Blog Award


[TAG] Liebster Blog Award


Coś się stało dziwnego w dniu 20.03.2013 r. i koleżanka stwierdziła że mnie oTAGuje :) ale jednak jej za to dziękuje i mimo że średnio lubię takie zabawy to jednak zasady są zasadami i należy się ich trzymać :P


Więc tego psikusa zrobiła mi Lusia i kiedyś jej się też za to odpłacę psikusem :)) a lubię robić psikusy więc Lusia nie znasz dnia ani godziny :P pilnuj się :)))





poniedziałek, 18 marca 2013

Powrót do przeszłości...


Witam wszystkich.
W ostatnim czasie przyłapałem się na tym że coraz częściej powracam myślami do czasów młodości (nie żebym był nie wiadomo jak stary). Jak się ogląda teraz telewizje szczególnie bajki i programy dla młodych widzów to prędzej czy później trzeba cofnąć się do czasów kiedy to najbardziej COOL w telewizji były takie programy jak "TIK TAK", "5-10-15" itp. a najlepszymi bajkami które przyciągały prawie każdego do telewizora były "Smurfy", "HE-MAN" czy "Gumisie". W tej zakładce postaram się umieszczać prócz opisów moich ulubionych superbohaterów również muzykę na której się wychowałem oraz wszystko to co kojarzy mi się z dzieciństwem:) 
Jak zwykle zapraszam do lektury. 

sobota, 9 marca 2013

Facebook znów się zmienia, komu te zmiany się spodobają???


Nowy wygląd Facebooka - kogo nie ucieszą zmiany?

W ostatnim czasie Facebook przechodził małe problemy w związku z dużą liczbą osób które odchodziły od Niego na rzecz innych portali społecznościowych. Całkiem niedawno postanowiono wprowadzić coś co też nie każdemu się podobało na początku , ale miało odświeżyć portal, a jednak można było się do tego przyzwyczaić i teraz jakoś trudniej byłoby funkcjonować gdyby nie "Oś czasu".
Czy nowe zmiany też szybko znajdą poparcie wśród użytkowników tego giganta czy to nic nieda??
Czas pokaże.
Zapraszam jak zwykle do miłej lektury.

Ciekawe zastosowanie dla nowego wynalazku Google


Jak faceci będą korzystali z Google Glass?


Witam po dłuższej nieobecności. 


Dla odmiany coś co może się przydać każdemu niezależnie od płci i wieku, ale niestety jak to bywa z dobrymi wynalazkami zanim będzie można taki gadżet zacząć używać na co dzień to minie sporo czasu, ale jak dla mnie warto poczekać.


Zapraszam do obejrzenia tego jakże ciekawego filmiku:)

czwartek, 28 lutego 2013

We Francji zaczynaja walczyć z "piratami" internetowymi



Hadopi chce czegoś więcej niż ścigania piratów. Chce cenzury i blokowania jak w SOPA

Rozumiem że piractwo internetowe to duży problem, ale niestety te wszystkie zasady które nasze rządy chcą wprowadzać to juz jest coś co niestety jest dośc duża przeginka.
Te wszystkie ACTA, SOPA itp. to poprostu krzyk rozpaczy polityków, którzy chcą zarabiać na piractwie internetowym mimo że według statystyk piractwo internetowe prawie wogóle nie ma wpływu na to jak sprzedaje sie muzyka, filmy czy gry bo nawet jeśli ktoś coś sobie ściągnie z internetu i to coś danej osobie sie spodoba to i tak pójdzie kupić płyte z konkretnym filmem czy muzyką. Tak mówią statystyki, a że niestety politycy w jakiś sposób chcą sobie zarobic dodatkową kase i to grubą to jeszcze w razie czego przecież zawsze jest wytłumaczenie że robią to dla wykonawców, producentów itp. 
Jak dla mnie to wszystkie te zabiegi są tak głupie że aż śmieszne, ale jak zwykle zapraszam do lektury.
Miłego czytania.


wtorek, 26 lutego 2013

Twórcy serwisu OdSiebie.com uniewinnieni.

Twórcy serwisu OdSiebie.com uniewinnieni. Państwo wyszło przed szereg?


Właściciele serwisu hostingowego po wielkim zatrzymaniu przez prokurature zostali uniewinnieni a to moze być w pewnymm sensie podstawa dla chomika żeby wywalczyc ten sam wyrok i podejrzewam że to zrobia prędzej czy później (niestety tym razem prokuratura nie zrobiła tego sama od siebie czy po jakimś śledztwie prowadzonym przez policje a zaalarmowani przez prywatne osoby, a policja zgarnęła za to nagrody, ale takie już jest polskie prawo i polska policja).

Miłej lektury:)

sobota, 23 lutego 2013

Wreszcie prawa autorskie są górą... Zobczymy co z tego będzie dalej



Porażka Chomikuj.pl w pierwszym starciu z Polską Izbą Książki

Co prawda sam hosting plików nie jest w sobie niczym złym, sam korzystam z tego portalu i mam tam sporo filmów (w końcu jakoś trzeba punkty zarabiać), ale mam zamiar zrobić porządek z tym i przechowywać tam tylko te rzeczy które mam tam tylko dla siebie typu zdjecia, dokumenty czy filmy ale takie które mam dostepne tylko dla siebie. 
Chomikuj.pl jest chyba największym dyskiem w "chmurze" znanym na naszym rynku i sam pomysł stworzenia takiego portalu jest bardzo dobry, ale to że portal zarabia na piractwie na taką skale juz nie jest ciekawe i fajne, jak dla mnie to portal powinien przegrać każdą sprawe która będzie tyczyła się praw autorskich i powinni wszystkie takie dane pokasowac z portalu albo tak jak robia teraz że każde zgłoszenie naruszenia praw autorskich przez jakąś wytwórnie czy konkretnego producenta blokują konkretne filmy czy muzyke i nikt prócz nas niema do nich już dostępu. Gdyby to działało tylko w ten sposób że chomik służył by nam tylko do przechowywania tego co nam sie nie mieści na dysku,( albo to co chcemy mieć zawsze pod ręką a niechcemy wszystkiego nagrywać na płyty) możemy sobie tam wysłać i cieszyć się że mamy taką możliwość to byłbym z tego rozwiązania jak najbardziej zadowolony. Portal chomikuj.pl powinien służyć tylko jako hosting naszych prywatnych rzeczy i tylko my powinniśmy mieć do nich dostęp. Ale dzięki tej sprawie może zacznie się więcej mówić o łamaniu praw autorskich w naszym kraju i może to da niektórym do myślenia, teraz po tym wyroku powinno więcej organizacji zakładać takie sprawy takim portalom jak chomikuj.pl (co prawda ja takich portali nieznam, albo poprostu teraz nie kojarze).

Zapraszam do lektury.



czwartek, 14 lutego 2013

Wielki skandal na skale Europejską!!!



Skandal kopiuj-wklej w Parlamencie Europejskim, czyli kto naprawdę tworzy prawo? - aktualizacja

I jak tu zauać politykom, ludziom których sami wybieramy by nas godnie reprezentowali na świecie. My myślimy że jeśli już jakieś prawo uda imm się uchwalić to jest to ich ciężka kilkumiesięczna praca, a tutaj się okazuje że zamiast robić coś samemu to oni poprostu mają to gdzieś i robią to co przeciętny użytkownik internetowy czyli korzystają z najbardziej popularnego polecenia w każym systemie operacyjnym "Kopiuj/Wklej".
I jak My mamy im ufać??

Zapraszam do miłej lektury:



czwartek, 7 lutego 2013

Jeśli robimy zakupy on-line też mamy swoje prawa:)



Nie można wymagać nienaruszonego opakowania przy zwrocie towaru. 121 tys. kary dla Morele.net

Co prawda tylko kilka razy robiłem zakupy przez internet, ale jakoś nie wyobrażam sobie takiej możliwości że nie moge oddać towaru w razie gdyby okazało się że coś jest nie tak z danym towarem lub chociażby dlatego że np. dostaliśmy towar który chociażby wygląda nie tak jak na zdjęciu w sklepie bądź aukcji.

Zapraszam do lektury:)



Gigant, a jednak zarabia a łamaniu praw autorskich



Google kradnie obrazki ze stron WWW? Nowa wyszukiwarka grafiki zmniejsza ruch do stron


Jak to jest że nas zwykłych użytkowników internetu wszyscy chą nam utrudnić życie na wszelkie możliwe sposoby tylko dlatego że czasem nieświadomie złamiemy prawa autorskie do np. jakiegoś zdjęcia , grafiki, czy nawet muzyki, a taki GIGANT jak GOOGLE robi co chce i nawet jak przegra proces o złamanie praw autorskich to nie odczuje tego tak jak zwykły użytkownik internetu, a przecież kary powinny być adekwatne do tego na jaką skale te prawa złamiemy i dopasowywane dla każdego osobno, a nie  że my za skopiowanie kilku zdjęć i użycie ich jako własnych dostaniemy niewiadomo jaką grzywne i wyrok w zawiasach a takie GOOGLE zarabia grube pieniądze na tym że w taki czy inny sposób łamie nasze prawa autorskie a dostaną wyrok ktaki że nawet jak będą mieli grzywne to jej nie odczują, i jaka tu jest sprawiedliwość:(

Zapraszam jak zwykle do miłej lektury:)

sobota, 2 lutego 2013

Może jednak nie będziemy wszyscy "złodziejami"



Podatek od piractwa to bałagan. UE ma pomysł jak go uporządkować

 Dopiero co pisałem o tym że według naszego Państwa "wszyscy jesteśmy złodziejami", a teraz okazuje się że UE ma zamiar zrobić coś z tym tak zwanym "podatkiem od piractwa". Czasem jednak okazuje się że politycy myślą, ale jak zwykle trzeba im wszystko pokazać palcem tak jak było to nawet z ACTA o którym też wspominałem na początku. Szkoda tylko że musi o tym myśleć UE. Ale dobre i tyle jak dla mnie.
Zapraszam jak zwykle do miłej lektury:)


czwartek, 31 stycznia 2013

Wszyscy jesteśmy piratami i złodziejami...



ZAiKS i S-ka: Miliony niewypłacone artystom i miliony za czyste nośniki


Nam Państwo próbuje za wszelka cenę utrudnić kopiowanie nawet własnych płyt poniewaz uważają że robimy to dla "jakiegoś" zysku, nieważne ze np. dla rodziny możemy płytę skopiowac i to jest legalne.
W poniższym artykule zobaczycie kto tak naprwdę chcę nam utrudnić za wszelką cenę dostęp do naszej rodzimej muzyki (w tym przypadku akurat wyszło na naszych wykonawców). Przecież dlaczego wykonawca miałby utrudniac nam dostep nawet z sieci do swojej muzyki skoro dla nich to najczęściej jest reklama. Szkoda tylko że nasze kochane Państwo ma nas wszystkich za złodzieji:(
Zresztą nie będę się rozpisywał poczytajcie a napewno bedziecie sami w szoku.
Miłej lektury:)


niedziela, 27 stycznia 2013

Gigantyczny przekręt i pokaz bezsilności naszego prawa


Pobieraczek.pl nadal dręczy dłużników, ale woli e-maile niż sąd

Witam tym razem o czymś co niejednego internaute w naszym kraju przyprawiło o straszny ból głowy. Mowa rzecz jasna o stronie Pobieraczek.pl, która to pokazała (nawet pokazywała przez długi czas) jak mozna zarobić spore pieniądze na naiwności i często poprostu na niewiedzy młodszzych lub juz nawet starszych osób dla których pismo o wezwaniu do zapłacenia kary za coś czego się nie zrobiło jest koszmarem na jawie.
Chciałem ten temat wogóle pominąć i wogóle o nim nie pisać, ponieważ strona w końcu była zmuszona do zakończenia swoich praktyk, ale przypomniało mi się że dlaczego mam o tym nie pisać skoro ten problem dotyczy się również mojej skromnej osoby;)
Zawsze myślałem że mnie ta afera nie dotknie bo przecież nawet jak coś ściągam z internetu to tylko na użytek własny (w końcu to mi wolno robić nie łamiąc prawa według prawa polskiego, a co to znaczy na uzytek własny postaram się wyjaśnić w najbliższym czasie, chyba że znajdzie się ciekawszy temat, ale co sie odwlecze to nie uciecze:) ) 
Jak juz wspomniałem ta afera dotknęła również mnie i to całkiem niedawno bo cos koło listopada ub. r. kiedy to dostałem pismo że jestem winny jakiemuś serwisowi kilkaset złoty za to że podobno coś od nich ściągnałem. po dłuzszej lekturze pisma dowiedziałem sie że chodzi o strone Pobieraczek.pl. Naprawde niewiem skąd wzięli moje dane ale na moje szczęście a ich nieszczęście podali adres IP (teoretycznie mojego komputera lub komputera z którego ściągałem coś z ich strony). Pamiętajcie, że w każdym piśmie można spróbować znaleźć jakieś nieprawidłowości jeśli pismo wydaje nam się podejrzane.
Krótkie podsumowanie, zawsze uważajcie co klikacie w internecie bo można sie naprawde nieźle naciąć i potem niepotrzebnie sie denerwować.
Jak zwykle zapraszam do mam nadzieje ciekawej lektury.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Kolejni oszuści na FB. Nie dajcie się nabrać.


Chwila nieuwagi na Facebooku i... możesz aktywować kosztowną usługę SMS Premium

Z mojego doświadczenia wynika że takie linki są dość często umieszczane przez ludzi, nawet moja znajoma kilka razy coś takiego miała umieszczonego więc niewiem czy też się na coś podobnego nie nacięła, ale ostatnio mamy raczej słaby kontakt więc mi nic nie mówiła, ale będę musiał jej podesłać ten artykuł żeby zobaczyła czy przypadkiem jej się to nie dotyczy. 
Mam nadzieje że ludzie jednak takie artykuły biorą na poważnie bo szkoda by było gdyby ktoś się obudził któregoś dnia z rachunkiem za telefon na kilkaset złotych przez taką głupotę. 
Miłej lektury i mam nadzieje że kogoś to uchroni przed takim głupim błedem;)



poniedziałek, 14 stycznia 2013

Bezsensowna śmierć inteligentnego i młodego człowieka w imie czego?...



Aaron Swartz popełnił samobójstwo. Groziło mu 30 lat więzienia za naruszenie praw autorskich.


Być może nie powinienem o tym pisać, albo pisze coś, co nikogo nie zainteresuje, ale akurat to czy komuś się spodoba ten post jest mało ważne.
Pisze go, ponieważ zginął człowiek, który nie powinien zginąć, a zginął tylko, dlatego że za dużo potrafił i chciał żeby prości ludzie mogli wiedzieć to, do czego dostęp mieli nieliczni, zginął młody człowiek, który jak nazwał go autor tekstu był „cudownym dzieckiem internetu”.
Może powinienem pominąć tą wiadomość, bo przecież mało, kto z Nas o tym człowieku słyszał, ale jak tylko przeczytałem ten artykuł to pomyślałem, że skoro już raz wspomniałem o czymś takim jak prawa autorskie to ta wiadomość też powinnem zamieścić, chociażby, dlatego że zginął tylko, dlatego że za naruszenie tak zwanych praw autorskich groziła mu kara o wiele większa niż powinna, bo nawet u nas za zabójstwo można dostać kare o wiele mniejszą niż jemu groziła za coś takk błahego, bo przecież nawet, jeśli dopuścił się tego, co mu się zarzucało to przez to nie zginął żaden człowiek, „żaden” człowiek Z tego powodu nie ucierpiał, ucierpiał tylko albo aż człowiek, który mógł zrobić wiele dobrych rzeczy dla ludzi. Może przesadzam, ale jak dla mnie to przez coś takiego nie powinni ginąć ludzie, bo przecież prawa autorskie w mniejszym lub większym stopniu narusza każdy z Nas i może nie zawsze o tym wie.
(Niewiem czy to, co w tym tekście napisałem ma jakiś sens, bo pisałem go można powiedzieć ze łzami w oczach, bo mimo ze nie znałem tego człowieka to przecież On tak naprawdę nie zrobił nic złego, a przynajmniej nie na tyle złego żeby spotkała go taka kara, jaka mu groziła i przez którą odebrał sobie życie. Przepraszam za te sentymentalne wywody, ale niestety, mimo że nie ja jestem autorem tego artykułu o tym „genialnym dziecku internetu” to jednak każdy z nas, każdy, kto w jakikolwiek sposób narusza prawa autorskie może paść ofiarą podobnego potraktowania nas przez Nasze władze.)



niedziela, 13 stycznia 2013

Co zrobic żeby nie stracić naszego kochanego fanpage???



Phishing w nowej odsłonie, czyli jak stracić dostęp do swego fanpage'a na Facebooku

Jeszcze mnie ta informacja nie dotyczy dlatego że jeszcze nie zakładałem sobie fanpage`a, ale przeglądając blogi widzę że ta informacja może tyczyć sie duzej liczby osób dlatego postanowiłem tą informacje zamieścić na swoim blogu, zresztą niewiadomo czy w końcu mnie tez to nie bedzie dotyczyć dlatego tym bardziej taka wiadomośc powinna sie u mnie znaleźć.
Mam nadzieje że po tej krótkiej lekturze będziecie baczniej zwracać uwage na to co i od kogo dostajecie na swojego e-maila.

Wojna o internet w Europie i na świecie w roku 2012



Rok 2012: Od ACTA do ITR, czyli jak politycy atakowali internet i... bronili go

Temat może troszkę nie na czasie, ale ponieważ nadal istnieje szansa że powróci on na pierwsze strony gazet i jako główny temat wiadomości telewizyjnych więc pomyślałem, że może warto go troszkę przypomnieć chociaz niejest to miły temat dla nikogo kto korzysta z internetu, nieważne czy ściaga z niego filmy, muzyke, prowadzi własna stronę www czy nawet prowadzi własnego bloga.
Te osoby które prowadziły swojego bloga od roku 2011 napewno śledziły często informacje na temat ACTA w naszym kraju i Europie, chociażby dlatego że przez tą ustawę nie jedna osoba mogła stracić swój biznes prowadzony głównie w sieci, nie jeden bloger bał się że będzie musiał zamknąć swojego bloga i nie dlatego że pisał na swoim blogu coś co było niezgodne z prawem tylko przedewszystkim dlatego że mógłbyć poprostu śledzony i podpatrywany przez nasze "kochane" służby bezpieczeństwa i swoich dostawców internetu na masową wręcz skale i to tylko dlatego, że politykom (i to nie tylko naszym dla pocieszenia) zachciało się pełnej inwigilacji i pełnej kontroli nad tym co każdy internauta robi w wolnym czasie przed komputerem.
O ACTA było głośno nie tylko u nas, ale w całej Europie, a wszystko dzięki naszym kochanym politykom zza oceanu.
W tym poście chcę wam pokazać że to co działo się u nas w sprawie ACTA tyczyło się prawie całego świata tylko w kazdym regionie świata taka lub bardzo podobna ustawa tylko pod inną nazwą.
Lektura tego posta nie bedzie należała raczej do łatwych, ale uważam że każdego z Nas sie to tyczy w mniejszym lub wiekszym stopniu dlatego chyba każdy z nas powinien choć po części znać historie tej naprawde kontrowersyjnej ustawy jaką było ACTA.

Zapraszam do lektury i mam nadzieje że będzie to może niekoniecznie miła lektóra ale napewno przydatna i ciekawa;)

czwartek, 10 stycznia 2013

Sciąganie filmów, muzyki i ksiażek, legalne czy już przestępstwo???

Mamy prawo kopiować książki, ściągać filmy, dzielić się muzyką...



 Jako że dużo korzystam ze stron z których można ściagac muzyke lub filmy to bardzo często słyszałem pytania od osób, które robią to sporadycznie czy cos takiego jest naprawde karalne i czy w ten sposób można miec problemy z prawem.
W końcu sam zacząłem dużo o tym czytać w internecie i jak tylko pojawiały sie jakieś nowinki to musiałem je przejrzeć żeby wiedzieć co mi wolno, a czego juz nie.
W internecie jest bardzo dużo stron z których można ściągać filmy czy muzyke, niestety większość są to strony typu P2P które niestety ale w żaden sposób nie są i nie będą legalne dlatego że na takich stronach obowiązuje prawo "ściągnąłeś to udostepnij innym" co niestety nie jest już zgodne z naszym i żadnym prawem na świecie, ale jest też troche stron z których możemy legalnie (zgodnie z ustawą o prawie autorskim którą przedstawiam poniżej) ściągnąć to co chcemy i praktycznie nie powinno nam się nic stać.
Niestety reklamować takich stron nie będę dlatego że nie oto mi chodzi w tym poście, chodzi mi poprostu oto żeby każdy wiedział że jeśli nie korzystamy ze stron P2P to bez problemu możemy ściagnąć sobie ulubiona piosenkę czy film.
Jeśli takie ciekawostki będą cieszyły się powodzeniem wśród użytkowników Bloggera to z chęcią będę dla Was takie ciekawostki wyszukiwał szczsególnie że sam się takimi tematami interesuję bo jak każdy lubie słuchac muzyki, ogladać filmy czy od czasy do czasu cos przeczytać.
Zachęcam do lektury i mam nadzieje że temat Was zainteresuje:)
Miłego czytania.

Ochrona naszego wizerunku w internecie według prawa polskiego



Ochrona wizerunku w sieci, zamieszczanie zdjęć i ich nieautoryzowane wykorzystanie przez osoby trzecie, zdjęcia dzieci, obrażanie w sieci



Swego czasu przez kilka miesięcy bawiłem się za nadwornego fotografa przy różnych imprezach czy wyjściach wolontariuszy z podopiecznymi w jednej z lokalnych fundacji i gdyby nie fakt że nie wspomniałem  przy okazji rozmowy z koleżanka, która była w zarządzie fundacji że potrzebują zgody samych wolontariuszy (jeśli byłi pełnoletni) lub w przypadku osób niepełnoletnich zgody ich opiekunów na to zeby jakiekolwiek zdjecia wykorzystywać np. na swojej stronie internetowej to może jeszcze by tego nie było, dlatego chcąc ustrzec wszystkich przed nieprzyjemnościami i ewentualnie powiadomić jakie kto ma prawo do ochrony swojego wizerunku jak również swojej osoby w internecie postanowiłem trochę poszukać w internecie (w końcu Wujek Google nie gryzie) i zamieścic kilka paragrafów które moze kiedyś komuś pomogą. Podam kilka ważnych pojęć i odpowiednie paragrafy z nimi związane. Mam nadzieję że komuś to pomoże. 

Miłej lektury :))