piątek, 22 marca 2013

Trochę muzyki dla odmiany part 1

Witam po raz kolejny w moich wspomnieniach.

Miałem napisać coś o jakiejś bajce lub filmie z dzieciństwa  ale postanowiłem że każdemu przyda się trochę rozrywki, a niema lepszej rozrywki niż muzyka dlatego znalazłem na dziś kilka linków z muzyką z czasów kiedy jak dla mnie ta muzyka była najlepsza i słuchało się prawie wszystkiego. Od razu uprzedzam że będą to różne gatunki muzyczne, po prostu to co w jakiś sposób utkwiło mi w pamięci. Nie będzie tego dużo jako że jak napisze za dużo to nie będzie o czym pisać na przyszłość dlatego jeśli chodzi o muzykę to będę to dawkował w sposób umiarkowany czyli po kilka utworów za post, mam nadzieje że się za to nie obrazicie.

Więc zapraszam do posłuchania mojej ukochanej muzyki, mam nadzieje że się spodoba.



Pierwszym utworem jaki dziś chciałbym przedstawić będzie chyba jeden z pierwszych utworów (przynajmniej mniej więcej w tamtym czasie ten gatunek się zaczął tworzyć i rozwijać) HIP-HOP. 

Będzie to utwór Dr. Alban - It's my life. Dlaczego akurat ten utwór?? odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Jest to utwór który kojarzy mi się (i tu nie pamiętam dokładnie) ale bodajże z 2 lub 3 klasą podstawówki. Pamiętam że miałem wtedy swój pierwszy sprzęt grający jakim był "jamnik", którego dostałem na komunie i na którym ten właśnie utworek był przerabiany i miksowany tyle razy że szkoda gadać. To tyle jeśli chodzi o ten utworek, a teraz załączam link do niego żebyście mogli sobie odświeżyć pamięć.





Jeszcze pozostaniemy przy tym gatunku muzycznym, ale ten utworek który teraz chcę wam przedstawić to dla mnie utwór który jeszcze na długo pozostanie w mojej pamięci. Zawsze będzie mi się kojarzyć z naprawdę dobrym filmem pt. "Młodzi gniewni" który spodobał mi sie od samego poczatku a w raz z filmem przewodni temat muzyczny wykonywany przez jednego z największych legend swojego gatunku muzycznego Coolio.
Pewnie po tytule filmu większość wie o jaki hit lat 90` mi chodzi. 
Ten hit to nic innego jak Coolio - Gangster`s Paradise. To jeden z nielicznych utworów muzycznych który może u mnie lecieć nawet kilkanaście razy na dobę i zawsze będę go z chęcią słuchał.
Posłuchajcie i sami oceńcie.




Teraz mała zmiana klimatów. 

Dla odmiany coś co tak naprawdę nie wiem dlaczego aż tak utkwiło mi w pamięci  bo nie jest to utwór z jakimś super tekstem czy klipem ale tu chyba bardziej chodzi o jego naprawdę udana muzykę.
Ten HIT roku 97 to nic innego jak Sash - Ecuador Nie będę się rozpisywał bo tak naprawdę w tym wypadku jedyne co sprawiło że utwór tak zapadł mi w pamięci (i stał się w 1997 r. takim HITem) jest świetna wpadająca w ucho muzyka.
Posłuchajcie i oceńcie sami. 





To na zakończenie coś lekkiego:)
Tym razem przedstawię dwa wykonania tego Hitu lat 80`, dlaczego dwie, a dlatego że oryginalna wersja tego utworu powstała w latach 80 (i ta wersja mi się bardziej podoba), a kolejna wersja powstała już w latach 90 kiedy to zespół po kilku latach przerwy postanowił wrócić na scenę.
Mowa oczywiście o Modern Talking - Brother Louie. Bardzo fajna i szybko wpadająca w ucho muzyka to chyba najważniejszy atut tego utworu, ale nie będę za dużo pisał, po prostu posłuchajcie, przypomnijcie sobie i oceńcie która wersja waszym zdaniem jest lepsza.

Wersja Oryginalna




Cover z lat 90





To tyle jeśli chodzi o muzykę tym razem. Mam nadziej że się podobało i że nie zanudziłem nikogo w końcu to tylko wspomnienia. Ale wszystko okaże się na dniach po opublikowaniu posta i po komentarzach:P


Pozdrawiam Pluton


12 komentarzy:

  1. z Modern Talking pewnie wybrałabym coś innego, ale z resztą się zgadzam i to w takiej samej kolejności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dr. Alban - obowiązkowo! Pamiętam, jak z bratem słuchaliśmy kasety:) Niezapomniane chwile:)
    Modern Talking również jest u mnie na liście, ale pozostałe to już późniejsze czasy, bardziej "dorosłe", ale również mam z nimi wspomnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. https://www.youtube.com/watch?v=fA2FwdNzokA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co ten link ma do posta o wspomnieniach bo raczej Czesiu nie należy do czasu wspomnień z lat 80-90 ale jako że to muzyka to zostało przez kogoś dodane

      Usuń
  4. Jak dawno mnie u Ciebie nie było ;) Własnie przeglądałam u mnie stare posty i postanowiłam Ciebie odwiedzić ;)

    Zapraszam także do mnie: ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co jakiś czas zaglądam, ale rzadko pisze komentarze bo jakoś z komentarzami jest u mnie słabiutko zawsze:P

      Usuń
  5. Fajna muza . Przypomniała mi się piosenka Coolia i super teledysk Eguador szczególnie podoba mi się ten piękny ptak :)Pozdrawim i życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, przypomniałam sobie. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię tą muzykę - znałam wszystko :>

    OdpowiedzUsuń
  8. Dr.Alban przerabiany i miksowany tyle razy?
    Ale ty płytki jesteś... a nawet ja ci ksywę wymyśliłem Pluto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może płytki, ale też sentymentalny SZ
      Na szczęście mi to nie przeszkadza, a co do ksywki to chyba nie o tym jest post z tego co pamiętam.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń