sobota, 6 kwietnia 2013

Google Reader umiera już wkrótce

Witam wszystkich dziś informacja, o której dowiedziałem się przypadkiem od jednej z koleżanek na blogu. 
Jakiś czas temu czytałem że Google w lipcu wyłącza jeden ze swoich projektów o którym może nie wszyscy wiedzieli że istnieje, ale jednak każdy na Bloggerze z niego korzysta (i nie widziałem sensu o tym pisać bo niby po co, ale jeszcze wtedy nie skojarzyłem tej informacji z tym że to dzięki temu projektowi mamy łatwiejsze życie na blogu, na szczęście uświadomiła mnie o tym dobra znajoma ;))

Chodzi mianowicie o projekt Google Reader, pewnie teraz wielu się zastanawia co to jest i dlaczego mnie to powinno interesować skoro nawet o tym nie słyszałem/łam. Niestety każdy kto ma założonego bloga na blogspocie na pewno korzysta z Google Readera nawet o tym nie wiedząc. 
Wyjaśniając krótko Google Reader jest to nic innego jak czytnik kanałów RSS (nie będę wnikał w szczegółowe wyjaśnienie co to znaczy) dzięki, któremu istnieje najbardziej popularny gadżet na blogach czyli gadżet "Obserwowani" (chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć do czego on służy i jak bardzo on nam pomaga w funkcjonowaniu). Jednak Google Reader to nie tylko gadżet "Obserwowani", bo dzięki niemu jesteśmy też na bieżąco z postami jakie piszą osoby, które my obserwujemy innymi słowy Google Reader zbiera dla nas wszystkie informacje o aktywności naszych ulubionych blogów, każdy nowy post na każdym obserwowanym blogu możemy zobaczyć właśnie dzięki Google Reader. 

Dużo ludzi się teraz zastanawia to co będzie teraz i w jaki sposób będziemy wiedzieć kto nas obserwuje. Ponieważ jak juz każdy wie po tytule bloga że jestem raczej ciekawski i nie boje się zadawać pytania Wujkowi Google więc poświeciłem chwilę czasu na poszukanie alternatywy dla tego gadżetu i muszę powiedzieć że to wcale nie było takie trudne, ponieważ już sporo ludzi zadaje na różnych forach pytania "co teraz i czego używać po tym jak Google Reader przestanie istnieć?" 
Znalazłem kilka alternatyw, trochę o nich poczytałem i udało mi się ustalić że chyba największą popularnością zaczyna się cieszyć gadżet Bloglovin. Co prawda jest wiele różnych webowych czytników RSS ale nie każdy daje nam możliwość dodania do naszego bloga gadżetu. Widzę też że sporo ludzi chce się przenosić na inne blogi ale raz że to trochę pracy, dwa że trzeba się wszystkiego znów uczyć od nowa, a trzy że zdecydowanie prościej będzie po prostu założyć konto na Bloglovin i dodać ich gadżet do naszego kochanego i tak bardzo zadbanego przez wiele miesięcy pracy bloga.
Widzę że najwięcej ludzi myśli o Feedly lub Bloglovin ale po pierwsze to strony obcojęzyczne (na Feedly można zmienić język na polski ale i tak większość jest po angielsku) a po drugie wiem że są też dobre inne blogi na które można się przenieść na upartego. Osobiście założę konto na kilku stronach i zobaczę które nadają się najlepiej na przenosiny tak żeby jak najwięcej ludzi spotkało się w jednym miejscu. 
Ponieważ jest to sprawa raczej pilna to postaram się jak najszybciej napisać plusy i minusy kilku najbardziej popularnych blogów na które można przenieść się bez większego problemu w tym Feedly i Bloglovin.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Kolejny atak cyberprzestępców!!!



Nowy wygląd Facebooka - kogo nie ucieszą zmiany?

W ostatnim czasie Facebook przechodził małe problemy w związku z dużą liczbą osób które odchodziły od Niego na rzecz innych portali społecznościowych. Całkiem niedawno postanowiono wprowadzić coś co też nie każdemu się podobało na początku , ale miało odświeżyć portal, a jednak można było się do tego przyzwyczaić i teraz jakoś trudniej byłoby funkcjonować gdyby nie "Oś czasu".
Czy nowe zmiany też szybko znajdą poparcie wśród użytkowników tego giganta czy to nic nieda??
Czas pokaże.
Zapraszam jak zwykle do miłej lektury.